Do biegu, gotowi, start! - obuwie biegacza

Wydawałoby się, że by biegać wystarczy ubrać się, wyjść z domu, mieć zegarek ze stoperem i dobrą muzykę na podorędziu. Być może tak jest.

Source: www.freshairjunkie.com

Jednak gdy chcemy biegać dobrze, skutecznie i przy tym nie nabawić się kontuzji, musimy pomyśleć o odpowiednich akcesoriach i ubiorze. Jako, że bieganie to sport, w którym wykorzystuje się nogi i to właśnie one są najbardziej narażone na kontuzje – buty są najważniejszym wyposażeniem przyszłego następcy Usaina Bolta czy Haile Gebrselassiego. Poniżej garść porad dla początkujących sprinterów, maratończyków i ultramaratończyków.

 

Wybór odpowiednich butów też nie jest taki prosty. Tu pojawiają się pierwsze trudności, choć nie warto się zniechęcać. Gdy jesteśmy biegaczami-amatorami nie musimy mieć zaraz drogich, wypasionych butów. Na początek warto zainwestować w coś tańszego bo a nóż się zniechęcimy i dojdziemy do wniosku, że bieganie niekoniecznie jest nasza życiową pasją i wolimy je oglądać w telewizji podczas kolejnej transmisji igrzysk olimpijskich.

 

Rynek ubioru, wyposażenia i innych akcesoriów jest bardzo bogaty. Aż dziw bierze jak nasi biegający przodkowie dawali sobie bez tego wszystkiego radę, a nam to nagle jest potrzebne. Zaznaczę – do biegania tak naprawdę wystarczy nam odpowiedni strój, czyli najzwyklejszy dres oraz buty. Cała reszta to dodatek, który możemy kupić lub nie.

 

Pierwszą zagadką jaką musimy rozwiązać przy wyborze butów jest to jaki rodzaj stopy mamy. Tu już występują trzy jej rodzaje: stopa pronująca, stopa supinująca oraz neutralna. W zależności od tego jakie zachowania wykazują stopy podczas biegu musimy dobrać odpowiednie buty. Jeśli jesteśmy prozatorami powinniśmy dobrać buty motion control, czyli z mocną pronacją lub typu stability – jeśli jesteśmy średnimi pronatorami. W przypadku gdy nasze stopy wykazują zachowania supinacyjne powinniśmy rozglądać się za butami typu cushioned. Stopy neutralne potrzebują butów z serii neutral.

 

Drugim bardzo ważnym aspektem jest rozmiar buta. Nie można się tu w żadnym wypadku kierować rozmiarem butów, które nosimy na co dzień. Dobre buty do biegania powinny być na nas ciut za duże, a im dłuższy dystans do pokonania


mamy tym buty powinny być większe. Jest tak, ponieważ stopa podczas biegania puchnie i zwiększa swą objętość. Gdy buty uciskają stopy, można doprowadzić do drętwienia i kontuzji. Dlatego właśnie najlepiej dobierać buty do treningów popołudniu gdy już nasze nogi są lekko spuchnięte.

 

Trzecim elementem jest nawierzchnia po jakiej będziemy biegać oraz rodzaj treningów jakie będziemy uskuteczniać. Inne buty wybierzemy do biegania po asfalcie, inne do biegania po miękkich nawierzchniach i w końcu inne do biegania po nawierzchniach o różnym stopniu twardości.

 

Problemem wtórnym, choć nie można powiedzieć, że zupełnie nieważnym jest producent butów. Tu też jest duży i dobry wybór. Swoje wyroby oferują nam znane również z życia codziennego takie firmy jak Nike, Reebok, Adidas. Najbardziej znane firmy wśród biegaczy to oczywiście Asics, Brooks, Kalenji, Mizuno czy New Balance. Wybór marki zależy już od naszych osobistych preferencji i od tego, który model najzwyczajniej w świecie nam się podoba.

 

Buty się zużywają – to wie każdy. I nie chodzi tu tylko o to, że zaczynają brzydko wyglądać. Systemy amortyzacji, w które są wyposażone buty przestają działać i bieganie w nich może sprawiać, że nie będziemy się czuć komfortowo i – o zgrozo – możemy się zniechęcić do biegania. Producenci i sprzedawcy butów zalecają oczywiście zmiany jak najczęstsze. Może nie musimy im wierzyć, ale gdy jednak mamy możliwość – warto się nad tym zastanowić. Generalnie zaleca się zmianę butów po ok. 800-1000 przebiegniętych kilometrów.

 

Podsumowując nasze rozważania - nie warto lekceważyć porad specjalistów i zaleca się dobranie odpowiednich butów, ponieważ ma to wpływ na tak ważne aspekty jak zdrowie, nasze wyniki w biegach oraz na nasze samopoczucie oraz ostatnie lecz nie najmniej ważne - chęci do biegania.

 

Warto porządnie się zastanowić, poczytać wypowiedzi na specjalistycznych forach, a w niektórych wypadkach skontaktować się z zawodowcami i lekarzami.

 

 

Wróć